Przykład 1
y = 0,6 m, x = 0,3 m -> p = 2.
Podaj odległość obrazu i przedmiotu. Karta dzieli y przez x i dostajesz powiększenie liniowe. y = 0,6 m przy x = 0,3 m to p = 2: obraz dwa razy dalej, dwa razy większy w tym modelu. Te same liczby na stronie ogniskowej dają f = 0,2 m.
Ogniskowa z tych samych x i y: 1/f = 1/x + 1/y. Fala: λ = v/f. Foton: E = hc/λ.
Odległość obrazu y (m) i Odległość przedmiotu x (m). Wynik pojawi się tutaj.
Powiększenie liniowe mówi, ile razy obraz jest większy albo mniejszy niż przedmiot, licząc wzdłuż osi optycznej. Wzór jest ilorazem odległości: p = y/x. Pole y to odległość obrazu (licznik), pole x to odległość przedmiotu (mianownik). Lupa szkolna liczy inaczej, M = 25 cm/f + 1, i tam wchodzi ogniskowa, nie para y i x.
Weź rzutnik na ławce. Obraz 60 cm za soczewką, przedmiot 30 cm przed nią. y = 0,6 m, x = 0,3 m, p = 2. Obraz dwa razy dalej, dwa razy większy w tym modelu. Odwróć liczby: y = 0,1 m i x = 0,2 m dają p = 0,5, obraz bliżej szkła i mniejszy niż przedmiot. Gdy y = x, na przykład oba po 0,4 m, p = 1 i skala jest jeden do jednego.
Obie odległości muszą być dodatnie i w tej samej jednostce. p jest liczbą bez jednostki, więc przełącznik metrów i stóp zmienia tylko etykiety, nie wynik. Para 2 m i 0,1 m daje p = 20, jak duży ekran. Para 52 mm i 2 m daje p = 0,026, jak kadr na matrycy. Obok p stoi |p|; tu to to samo, bo p > 0.
W formularzu y jest pierwsze, bo tak stoi we wzorze. Wpisz obraz, potem przedmiot, potem Oblicz. Przykład z karty: 0,6 i 0,3 dają 2. Przecinek i kropka działają tak samo. Wykres p względem y przy stałym x jest prostą: podwajasz y, podwajasz p.
Te same x i y wstawiasz na stronie ogniskowej. Przy 0,6 m i 0,3 m dostajesz tam f = 0,2 m, bo 1/0,3 + 1/0,6 = 5. Tu zostajesz przy ilorazie. Znak minus (obraz odwrócony) w innej konwencji bywa w p. Tu obie odległości dodatnie, p dodatnie; odwrócenie opisujesz słowem.
Mikroskop mnoży powiększenie obiektywu i okularu. Tu jedna para y/x, jedna soczewka. p nie jest jasnością: dwa razy większy obraz to nie dwa razy więcej lumenów.
p = y / x
x > 0, y > 0. p bez jednostki. To nie M = 25 cm/f + 1.
Powiększenie liniowe to iloraz odległości: p = y/x. Obraz 0,6 m przy przedmiocie 0,3 m daje p = 2; te same liczby na ogniskowej to f = 0,2 m.
y = 0,6 m, x = 0,3 m -> p = 2.
y = 0,1 m, x = 0,2 m -> p = 0,5.
y = 0,4 m, x = 0,4 m -> p = 1.
y = 2 m, x = 0,1 m -> p = 20.
y = 0,052 m, x = 2 m -> p = 0,026.
y = 0,9 m, x = 0,3 m -> p = 3.
y = 0,5 m, x = 0,5 m -> p = 1.
y = 0,12 m, x = 0,04 m -> p = 3.
p = 0,6 / 0,3 = 2. Te same liczby na stronie ogniskowej dają f = 0,2 m.
Bo p = y/x. Najpierw licznik (obraz), potem mianownik (przedmiot).
y i x w metrach albo w stopach, obie w tej samej skali. p jest liczbą, bez metra i bez stopy.
Lupa bierze ogniskową i umowną 25 cm. Tu bierzesz parę odległości y i x, bez f.
Dzielisz przez zero. Przedmiot w soczewce nie daje skończonego p.
W innej konwencji p bywa ujemne. Tu y i x są dodatnie, p dodatnie. Odwrócenie opisujesz słowem.
Nie. p to stosunek odległości (albo wielkości liniowej), nie natężenie. Dwa razy y przy tym samym x to dwa razy większy obraz.
y = 0,052 m, p = 0,052 / 2 = 0,026. Typowy kadr: obraz dużo mniejszy niż przedmiot.
y i x przeliczają się razem, więc p zostaje. Wynik jest liczbą.
Mikroskop mnoży obiektyw i okular. Tu jedna para y/x, jedna soczewka.