Przykład 1
V = 10<sup>6</sup> V.
Wpisz pracę W i ładunek q. Karta liczy V = W/q: 0,01 J na 2e-6 C to 5000 V, a 1 J na 1e-6 C to 1 000 000 V. q = 0 nie dzieli.
Pole: E = F/q. Pojemność: C = Q/U.
Energia W (J) i Ładunek q (C). Wynik pojawi się tutaj.
Potencjał to praca na ładunek: V = W/q. 1 wolt to 1 dżul na kulomb. Przy 0,01 J i 2 µC (2e-6 C) wychodzi 5000 V. Przy 1 J i 1 µC wychodzi 1×10⁶ V, czyli 1 MV. Przy 1e-4 J i 1 nC wychodzi 100 000 V.
Formularz ma dwa pola: W w dżulach i q w kulombach. Wynik jest w woltach. 1 µC wpisujesz jako 1e-6, nie jako 1. Przecinek, kropka i 1e-6 oznaczają to samo q. 0,01 albo 1e-2 to ta sama praca.
q musi być różne od zera, bo przez zero nie dzielisz. Wpisane 0 w q karta odrzuca. Zero dżuli przy niezerowym q da V = 0. Oba pola muszą mieć liczbę, zanim pojawi się 5000 V.
E = F/q jest obok i liczy natężenie pola w N/C albo V/m, nie potencjał w woltach. C = Q/U to napięcie kondensatora z ładunku, inny wzór. W = U I t na pracy prądu liczy dżule z obwodu; tu W jest daną.
Ujemne q da ujemne V: znak ładunku. Ta karta nie zna odległości od ładunku źródłowego. Bierze już W i q.
Wpisz 0.01 i 2e-6, kliknij Oblicz i sprawdź 5000 V. Potem 1 i 1e-6: 1 000 000 V. Karta dzieli W przez q, nie zgaduje elektrody.
V = W / q
Jednostki: V = J/C. q ≠ 0.
Potencjał to praca na ładunek: V = W/q. 0,01 J na 2e-6 C to 5000 V. 1 J na 1e-6 C to 1 000 000 V.
V = 10<sup>6</sup> V.
q = 2e-6 C -> V = 5000 V.
W = 1e-4 J, q = 1e-9 C.
q = 5e-6 C.
W = 2 J, q = -4e-6 C.
W = 9e-3 J na q = 1e-6 C.
q = 1e-4 C -> V = 10<sup>6</sup> V.
Te same dżule co energia kinetyczna.
q = 1e-7 C.
Stałe W = 5 J, q = 2e-6 C.
V = 0,01 / 2e-6 = 5000 V.
V = 1 000 000 V = 1 MV.
W w dżulach, q w kulombach. Wynik w woltach. 1 V = 1 J/C.
Tu V = W/q (wolt). Tam E = F/q (N/C albo V/m). Inna wielkość.
Inny wzór. Tu praca na ładunek. Kondensator: C = Q/U obok.
Tak. Wygodniej 0.01 albo 1e-2.
Na stronie pracy prądu. Tu W jest daną, nie z obwodu.
1 µC = 1e-6 C.
Karta odrzuca zero kulombów. V = W/q przy q = 0 nie istnieje.
V = 100 000 V.