Przykład 1
U1 = 230 V, n1 = 1150, n2 = 60 -> U2 = 12 V.
Wpisz U1 [V], n1 i n2. Kalkulator liczy U2 = U1·n2/n1: 230 V, 1150 zwojów i 60 zwojów to 12 V, a 230 V, 500 i 1000 to 460 V. Zero zwojów pierwotnych nie dzieli.
Zwoje n2: n2 = n1 U2/U1. Indukcja: |ε| = ΔΦ/Δt.
Napięcie pierwotne U1 (V), Zwoje pierwotne n1 i Zwoje wtórne n2. Wynik pojawi się tutaj.
Idealny transformator trzyma stosunek napięć taki sam jak stosunek zwojów: U2 = U1 · n2/n1. Z 230 V, 1150 zwojów pierwotnych i 60 wtórnych wychodzi 12 V. Z 230 V, 500 i 1000 wychodzi 460 V, bo wtórne ma więcej zwojów. Z 120 V, 600 i 60 znowu 12 V.
Trzy pola: napięcie pierwotne U1 w woltach, potem liczby zwojów n1 i n2, bez jednostki. Wynik U2 jest w woltach. Kalkulator pokazuje też stosunek n2/n1, żebyś od razu widział, czy to obniżanie czy podwyższanie. Przecinek i kropka w 230,5 oznaczają to samo U1.
n1 musi być większe od zera, bo dzielisz przez liczbę zwojów pierwotnych. Zero albo brak n1 nie da wyniku. n2 może być większe niż n1: wtedy U2 > U1, jak przy 500 i 1000 na 230 V.
To model bez strat. U1/U2 = n1/n2. Sprawność η = P_out / P_in liczysz osobno, gdy znasz moce. Tu nie ma prądu, miedzi ani rdzenia: tylko stosunek.
Jeśli znasz oba napięcia i n1, a szukasz n2, otwórz stronę zwojów wtórnych. Faraday |ε| = ΔΦ/Δt jest na indukcji: tam zmiana strumienia, tu zwoje i napięcia.
Po U2 możesz iść do Ohma albo do P = U·I, jeśli chcesz prąd na uzwojeniu. Ta karta kończy się na woltach wtórnych.
U2 = U1 · (n2 / n1)
U1 > 0, n1 > 0, n2 > 0. Model idealny, bez strat.
Idealny stosunek U2/U1 = n2/n1. Z 230 V, 1150 zwojów pierwotnych i 60 wtórnych wychodzi 12 V. Model bez strat.
U1 = 230 V, n1 = 1150, n2 = 60 -> U2 = 12 V.
U1 = 230 V, n1 = 500, n2 = 1000 -> U2 = 460 V.
U1 = 120 V, n1 = 600, n2 = 60 -> U2 = 12 V.
U1 = 230 V, n1 = 920, n2 = 48 -> U2 = 12 V.
U1 = 230 V, n1 = 2300, n2 = 50 -> U2 = 5 V.
U1 = 230 V, n1 = n2 = 800 -> U2 = 230 V.
U1 = 230 V, n1 = 1150, n2 = 120 -> U2 = 24 V.
U1 = 400 V, n1 = 800, n2 = 460 -> U2 = 230 V.
Napięcie wtórne wynosi 12 V. 230 × 60 / 1150. To obniżanie z sieci do zasilacza.
Wynik wynosi 460 V. Więcej zwojów wtórnych niż pierwotnych podnosi napięcie, model bez strat.
Napięcie U1 [V], zwoje n1 i n2 bez jednostki. Wynik U2 [V]. To model idealny, bez omów uzwojenia.
Nie. Kalkulator liczy sam stosunek zwojów. Sprawność, prąd jałowy i spadek na miedzi są poza wzorem.
Na stronie stosunku napięć transformatora, gdy jest na hubie. Tutaj niewiadomą jest U2, nie liczba zwojów.
Tak. 230,5 i 230.5 oznaczają to samo U1 [V].
Na stronie indukcji elektromagnetycznej. Tam SEM z dΦ/dt. Tutaj tylko stosunek zwojów i napięć.
Tak. Wtedy U2 jest większe niż U1: podwyższanie. 1000 przy 500 i 230 V daje 460 V.
Bo dzielisz przez n1. Zero zwojów pierwotnych nie składa transformatora i karta to odrzuca.
Tak. U2 = U1. Izolacja galwaniczna w modelu idealnym nie zmienia liczby woltów.
Wzór jest szkolny. Jednostki bierzemy z SI; GUM i BIPM opisują miary, nie Twój wynik.
Strona zaktualizowana w 2026.