Przykład 1
- Tętno: 48
niski (sportowcy)
48 bpm: niski, bo jest poniżej 60. Etykieta, nie diagnoza bradykardii.
Wpisz uderzenia na minutę zmierzone w spoczynku, najlepiej rano przed kawą. Kalkulator wstawia liczbę do jednego z czterech przedziałów. 65 bpm to prawidłowy, 48 to niski, 85 to podwyższony.
Przedział z bpm w spoczynku, nie EKG. HRmax jest na stronie tętna maksymalnego. Strefy procentowe liczysz osobno.
Tętno spoczynkowe (uderzenia/min). Przedział pojawi się tutaj.
Tętno spoczynkowe w tym kalkulatorze to jedna liczba w uderzeniach na minutę. Poniżej 60 etykieta brzmi niski, od 60 do 69 prawidłowy, od 70 do 84 średni, od 85 w górę podwyższony. 48 bpm wpada w niski, 65 w prawidłowy, 70 w średni, 85 w podwyższony. Granica 84/85 jest ostra, bo tak rozcięty jest kod: 84 jeszcze średni, 85 już podwyższony.
Ludzie szukają tej liczby, bo zegarek rano pokazuje inną wartość niż w kolejce do kawy. Ktoś budzi się z 58, ktoś z 72 po krótkiej nocy. Strona nie pyta, czy mierzyłeś w łóżku, po kawie, w chorobie. Nie łapie niemiarowości. Nie odejmuje wieku od 220. Etykieta „prawidłowy” przy 65 nie znaczy, że 60% twojego HRmax też wynosi 65.
W polu są same bpm. Zmierz tętno w spoczynku, wpisz liczbę i kliknij Oblicz. Przełącznik jednostek nic nie przelicza, bo uderzenia na minutę nie mają cali. Zero albo puste pole nie dostaje etykiety; kalkulator czeka na dodatnią liczbę. 130 bpm, jeśli je wpiszesz, nadal dostanie podwyższony.
Strefy treningowe i maksimum są obok. Tam pole jest wiekiem, tu polem jest bpm. Nie wklejaj 30 lat w to pole i nie wklejaj 65 z rana w kalkulator stref. Trzy narzędzia zostają przy trzech wzorach, żeby przykłady się nie mieszały.
Sen, alkohol, gorączka i leki zmieniają prawdziwy poranek, nie ten przedział na stronie. Sportowiec z 48 bpm dostaje tu etykietę niski, czasem z dopiskiem na przykładzie; to nie orzeczenie bradykardii. Przy nierównym rytmie, duszności albo omdleniach idź do lekarza.
Jedna etykieta nie zastępuje EKG i nie jest zgodą na trening. Wpisz 65, sprawdź prawidłowy. Potem 85, żeby zobaczyć ostrą granicę. Resztę zostaw gabinetowi, nie suwakowi na stronie.
bpm < 60 → niski; bpm ≤ 69 → prawidłowy; bpm ≤ 84 → średni; inaczej podwyższony
Granice są z kodu tej karty, nie z nocnego dyżuru. 60 bpm jest prawidłowe, 59 jest niskie.
Wpisujesz poranne uderzenia, kalkulator wkłada je do jednego z czterech pasm. 65 bpm to prawidłowy, 48 niski, 85 podwyższony. 60 jest jeszcze prawidłowe, 59 już niskie.
niski (sportowcy)
48 bpm: niski, bo jest poniżej 60. Etykieta, nie diagnoza bradykardii.
niski (sportowcy)
55 bpm też niski. Próg 60 jest ostry w tym kalkulatorze.
prawidłowy
60 bpm: prawidłowy. Warunek niskiego to poniżej 60, nie równo 60.
prawidłowy
65 bpm: prawidłowy, w pasie 60-69.
średni
70 bpm: średni, pierwszy stopień powyżej 69.
średni
84 bpm jeszcze średni. 85 już podwyższony.
podwyższony
85 bpm: podwyższony. Granica 84/85 jest z kodu.
podwyższony
100 bpm: podwyższony. Nadal nie jest to rozpoznanie tachykardii z EKG.
65 to prawidłowy (pas 60-69). 48 to niski, bo jest poniżej 60. 85 to podwyższony, pierwszy stopień od 85 w górę.
Nie. To etykieta przedziału w tym kalkulatorze. Diagnozę stawia lekarz z EKG i wywiadem, nie ten suwak.
Najpewniej rano, leżąc, przed kawą i telefonem. Strona nie sprawdza pory. Wpiszesz 90 po schodach, dostaniesz podwyższony.
Tu klasyfikujesz bpm z rana. Tam odejmujesz wiek od 220. Inne pole, inny wzór. Strefy procentowe są jeszcze trzecią kartą.
Nie. Strefy pytają o wiek, nie o spoczynek. 65 w polu wieku dałoby maksimum 155, nie klasyfikację rana.
Bo tak rozcięty jest kod. 70-84 to średni, od 85 podwyższony. Granica jest ostra. Kardiolog tej nocy jej nie rysował.
Nie. Bpm nie mają cali. 65 nadal jest prawidłowe.
Karta mówi tylko „niski”, na przykładzie bywa dopisek o sportowcach. To nie orzeczenie. Przy objawach idź do lekarza.
Nie. Przedział nie ocenia ciśnienia, leków ani choroby. Zgoda na wysiłek należy do lekarza.
Tak: podwyższony. Górny placeholder 120 nie tnie wzoru. Nadal nie jest to EKG.
Przedział z bpm w spoczynku, nie EKG.
Strona zaktualizowana w 2026.