Przykład 1
- 45°
0.9999999999999999
Ile to tan(45°)? Szkoła pisze 1. Karta zostawia resztkę z π.
Wpisz kąt w stopniach. Tangens to stosunek przyprostokątnej leżącej naprzeciw kąta do przyprostokątnej przyległej. tan(45°) wychodzi prawie 1. tan(0°) = 0. tan(30°) ≈ 0,57735.
Kąt jest w stopniach, karta sama mnoży przez π/180. Przy 90° wynik jest ogromny, bo komputer nie trafia w π/2 idealnie.
Wprowadź dane i kliknij Oblicz.
Tangens kąta ostrego w trójkącie prostokątnym to przeciwległa przyprostokątna podzielona przez przyległą. Przy 45° obie są równe, więc szkoła pisze tan(45°) = 1. Karta liczy Math.tan po zamianie na radiany i przy 45° pokazuje 0,9999999999999999, resztkę z π.
Stopnie nie wchodzą do sinusa i tangensa same. Najpierw kąt razy π/180. 30° to π/6 i tan(30°) ≈ 0,5773502691896257, czyli 1/√3. 60° to √3 ≈ 1,7320508075688767. 0° zostaje 0, bo przeciwległy bok ma długość zero.
Pole to kąt w stopniach. Przecinek i kropka to ten sam ułamek. Ujemny kąt przechodzi: tan(−45°) jest minusem tej samej wielkości. 180° daje znów prawie zero, bo to ten sam zwrot co 0° na okręgu.
Przy 90° tangens w zeszycie nie istnieje, pionowa asymptota. W przeglądarce 90 × π/180 nie jest dokładnie π/2, więc wychodzi ogromna liczba, rzędu 1,6×10¹⁶, nie napis „nieskończoność”. To nie nowy wzór, tylko zaokrąglenie.
Cotangens jest odwrotnością tangensa, na osobnej karcie. Sinus i cosinus biorą ten sam kąt, ale inny stosunek boków. Same stopnie na radiany liczysz obok, bez tangensa.
tan(45°) ≈ 1. tan(30°) ≈ 0,57735. tan(60°) ≈ 1,73205. tan(0°) = 0. Przy 89° liczba już rośnie ostro, bo zbliżasz się do tej pionowej ściany.
tan(α) = Math.tan(α° × π / 180)
Tangens liczy stosunek boków. Karta bierze stopnie i woła Math.tan po × π/180. tan(45°) ≈ 1. tan(30°) ≈ 0,57735. 90° daje ogromną liczbę.
0.9999999999999999
Ile to tan(45°)? Szkoła pisze 1. Karta zostawia resztkę z π.
0.5773502691896257
Ile to tan(30°)? Około 0,57735, czyli 1/√3.
0
Czy tan(0°) jest zerem? Tak. Przeciwległy bok ma długość 0.
W zeszycie 1. Karta pokazuje 0,9999999999999999, bo 45° razy π/180 nie jest idealnym π/4.
Stosunek przyprostokątnej naprzeciw kąta do przyprostokątnej przyległej. Przy 45° obie są równe.
tan(30°) ≈ 0,57735, czyli 1/√3. tan(60°) ≈ 1,73205, czyli √3. Ten sam trójkąt, odwrotne boki.
Stopnie. Sama mnoży przez π/180. Wpis 45 znaczy 45°, nie 45 radianów.
W szkole tangens nie istnieje. Tu wychodzi ogromna liczba, około 1,63×10¹⁶, bo komputer mija π/2 o ułamek.
Tak. tan(−45°) jest ujemny i tej samej wielkości co tan(45°). Znak mówi o zwrocie.
Sinus dzieli przeciwległą przez przeciwprostokątną. Tangens dzieli ją przez przyległą. Inny mianownik, ten sam kąt.
Na karcie cotangensa: 1/tan przy tym samym kącie w stopniach. Tu zostaje sam tangens.
0° daje 0. 180° daje znów prawie zero, bo na okręgu to ten sam kierunek poziomy.
Funkcja tangens w komputerze je radiany. Stopień jest 1/180 częścią π. Stąd α × π/180.