Artykuł

Ruch jednostajny prostoliniowy

Jedziesz autostradą, licznik stoi w miejscu, mijasz kolejne kilometry w równym tempie. Prędkość się nie zmienia. Poniżej wzór s = v·t: z dwóch znanych wielkości liczysz trzecią.

Część 1 serii Fizyka bez tajemnic. Dalej: ruch jednostajnie przyspieszony.

W tym artykule: s to droga, v to prędkość, t to czas. a to przyspieszenie. Przy ruchu jednostajnym a = 0, więc droga rośnie równo: s = v·t.

O co chodzi

Jedziesz autostradą, licznik trzyma jedną wartość, a kolejne słupki kilometrowe mijasz w równym rytmie. Nie ruszasz spod świateł i nie hamujesz. Każda sekunda dokłada tyle samo drogi. To właśnie ruch jednostajny: wartość prędkości nie zmienia się w czasie, więc przyspieszenie a = 0.

W codziennych szacunkach i w wielu zadaniach pracujesz na drodze s oraz na v jako liczbie dodatniej. Jeśli kierunek też jest stały, wektor prędkości jest stały. Na linii prostej bez zawracania droga i przemieszczenie pokrywają się liczbami. Gdy zawracasz albo liczysz pętlę, droga rośnie dalej, a przemieszczenie może wrócić blisko zera. Ten artykuł trzyma się odcinka w jedną stronę.

Podstawowa relacja jest jedna:

s = v·t

Znasz dowolne dwa z trójki v, s, t, a trzecie wynika z przekształcenia: v = s/t albo t = s/v. To nie trzy różne działy fizyki, tylko jedna definicja przy v = const. Jeśli treść mówi „jedzie równo”, „ze stałą prędkością” albo „bez przyspieszania”, trzymasz się tego klocka.

Pierwsza intuicja liczbowa: v = 20 m/s przez t = 90 s daje s = 1800 m, czyli około 1,8 km. To spokojne tempo autostradowe albo mocne tempo rowerowe na równej drodze. Te same liczby są w zadaniu na dole strony: policz ręcznie, potem sprawdź w kalkulatorze.

Druga intuicja: przy stałej v = 25 m/s (około 90 km/h) odcinek s = 5000 m zajmuje t = 200 s, czyli 3 min 20 s. Jeśli w głowie wychodzi Ci „pięć kilometrów przy dziewięćdziesiątce to kilka minut”, jesteś w dobrym rzędzie wielkości. Jeśli wychodzi pół godziny albo kilka sekund, szukaj jednostek albo złego wzoru.

Na wykresie s(t) dostajesz prostą o nachyleniu v. Im większe v, tym stromiej rośnie droga. Na wykresie v(t) masz poziomą linię: prędkość nie zależy od czasu. Te dwa obrazy warto mieć w głowie, zanim przejdziesz do przyspieszenia, gdzie obie linie się zmieniają i pojawia się ½at².

Jednostki mają kluczowe znaczenie. Drogę podajemy w metrach, czas w sekundach, prędkość w m/s. Jeśli dostajesz km/h, podziel przez 3,6. Przykład: 90 km/h to 25 m/s. Jeśli dostajesz minuty, pomnóż czas przez 60, zanim wstawisz go do s = v·t. Mieszanka jednostek to najczęstszy powód dziwnego wyniku: ktoś wpisuje 90 „jak m/s” i w 90 s dostaje drogę jak na pół Europy.

Model zakłada, że na liczonym odcinku naprawdę możesz uznać v za stałe albo że świadomie bierzesz idealizację „równo przez cały czas”. Samochód w korku nie jest ruchem jednostajnym na całej trasie, nawet jeśli przez chwilę jedzie równo między dwoma hamowaniami. Wtedy albo dzielisz trasę na odcinki, albo przechodzisz na prędkość średnią.

Dlatego są różne narzędzia. Kalkulator ruchu jednostajnego pozwala wypełnić dowolne dwa pola z v, s, t. Strona tylko droga zawsze liczy s = v·t z dwóch danych. Osobno stoi prędkość średnia: v̄ = s/t z całego dystansu i całego czasu, łącznie z postojami.

Średnia z całej trasy to nie to samo co chwilowe v na liczniku. Nie wstawiaj jej automatycznie jako „stałe v” w modelu jednostajnym bez przeczytania treści. Słowa „ze stałą prędkością” albo „jedzie równo” trzymają Cię przy s = v·t. Słowa „średnio”, „łącznie z postojami” albo „w korku” przełączają na średnią. To częsta pułapka, gdy treść najpierw podaje „średnio 60”, a potem pyta o czas bez postoju.

Dramatyczny błąd przy dwóch równych odcinkach wygląda tak. Jechałeś s z prędkością v₁ i to samo s z v₂, więc bierzesz (v₁+v₂)/2 i czujesz się bezpiecznie. Wynik jest za wysoko albo za nisko, ale rzadko trafny. Na wolniejszym odcinku spędzasz więcej czasu, więc średnia wychodzi bliżej mniejszej prędkości: 2v₁v₂/(v₁+v₂), czyli średnia harmoniczna. Kalkulator średniej nie zgaduje Twojej arytmetyki. Liczy z całkowitego s i t: najpierw zsumuj odcinki, potem dopiero dziel.

Inne typowe pomyłki: użyć s = v·t przy ruszaniu z przyspieszeniem; wstawić km/h prosto do wzoru z sekundami; pomylić narzędzie „tylko droga” z pełnym v-s-t; policzyć czas przyjazdu samym s = v·t i zapomnieć o przerwie na kawę. Sam wzór przerw nie doda. Albo wliczasz postoje w t całkowity i idziesz w średnią, albo dzielisz trasę na odcinki jazdy i sumujesz czasy.

Gdy v nie jest stałe, ale a jest stałe, przechodzisz do ruchu przyspieszonego. Tam s = v0t + ½at². Ruch jednostajny jest szczególnym przypadkiem a = 0 tego samego języka. Nie musisz „wymazywać” starych wzorów. Po prostu przy a = 0 znika człon z t².

Ruch jednostajny wraca też jako odcinek w dłuższych historiach. Reakcja kierowcy przed hamowaniem to często s = v·tr przy prawie stałym v. Lot poziomy ze stałym vx w rzucie poziomym to ten sam klocek w poziomie. Spokojny fragment trasy między przyspieszeniami znowu liczy się jak s = v·t. Uczysz się jednego narzędzia, a potem wstawiasz je w większą układankę.

Sprawdź rząd wielkości. 20 m/s to około 72 km/h. W 90 s (1,5 min) przy takiej prędkości około 1800 m wygląda sensownie: to niespełna dwa kilometry. Jeśli wyjdzie 180 km w półtorej minuty, prawie na pewno wpisałeś km/h jak m/s. Jeśli wyjdzie 18 m, prawdopodobnie podzieliłeś, zamiast pomnożyć albo wziąłeś złe t.

Model nie wystarczy, gdy prędkość wyraźnie rośnie albo maleje na liczonym odcinku, gdy treść każe uwzględnić postoje jako jedno „stałe v”, albo gdy na wykresie s(t) linia się zgina. Wtedy potrzebujesz ruchu przyspieszonego, średniej albo innego narzędzia. Nie ratuj sytuacji „średnim v” wziętym z kapelusza, jeśli treść nie podaje średniej wprost.

W dynamice ruch jednostajny prostoliniowy łączy się z wypadkową siłą równą zeru: napęd równoważy opory. Ten artykuł zostaje przy kinematyce. Liczysz s, v, t. Siły wchodzą, dopiero gdy pytasz „dlaczego v jest stałe”, a nie „ile wynosi s”.

Na start sprawdź kolejno: (1) czy treść gwarantuje stałe v na tym odcinku, (2) czy jednostki są zgodne z wyborem w nagłówku strony, (3) którego z trzech narzędzi potrzebujesz, (4) czy wynik ma sens wobec codziennego doświadczenia. Potem sprawdź rachunek w kalkulatorze i dopiero wtedy zaufaj liczbie.

Jeśli wracasz tu z artykułu o przyspieszeniu, porównaj wykresy. Przy stałym v droga rośnie równomiernie. Przy stałym a kolejne sekundy dokładają coraz więcej drogi. Ruch jednostajny jest najprostszym klockiem tej serii, ale wraca w hamowaniu i rzutach.

Jak skorzystać z kalkulatora

Otwórz ruch jednostajny. Wpisz dowolne dwa z v, s, t, a trzecie odczytaj. Jeśli zadanie daje tylko v i t i pyta wyłącznie o drogę, możesz użyć też strony droga s = v·t.

Gdy treść mówi o całej trasie z postojami albo o średniej, nie wciskaj tych liczb w model stałego v. Przejdź do prędkości średniej.

Założenia tego modelu

Prędkość uznajemy za stałą na liczonym odcinku. Ruch bierzemy po linii prostej albo patrzymy na drogę w jedną stronę. Liczymy w metrach, sekundach i m/s. Siły i masy nie są potrzebne: w kinematyce wystarczy a = 0.

Kiedy ten model nie wystarczy

Gdy prędkość rośnie albo maleje na odcinku, którego dotyczy pytanie. Gdy liczysz całą trasę z korkami i postojami jako jedno stałe v. Gdy na wykresie s(t) linia się zgina albo gdy treść mówi wprost o przyspieszeniu lub hamowaniu. Wtedy potrzebujesz ruchu przyspieszonego, średniej albo narzędzia do hamowania, a nie samego s = v·t na całym odcinku.

Którego wzoru użyć

SytuacjaWzórKiedy
Znasz v i ts = v·tDroga przy stałej prędkości
Znasz s i tv = s/tPrędkość (tu: stała = średnia)
Znasz s i vt = s/vCzas przejazdu bez postoju
Cała trasa z korkamiv̄ = s/tPrędkość średnia: inny kalkulator

Zadania z rozwiązaniem

Autostrada: droga

Samochód jedzie ze stałą prędkością v = 20 m/s przez t = 90 s. Jaką drogę pokona?

Kroki

  1. Uznaj model ruchu jednostajnego: v = const.
  2. Zapisz s = v·t.
  3. Podstaw: s = 20 m/s · 90 s.
  4. Policz: s = 1800 m (około 1,8 km).
  5. Sprawdź w kalkulatorze: wypełnij v i t, zostaw drogę pustą.

Wynik: s = 1800 m

Wypełnij w kalkulatorze

Czas przy znanym s

Przy stałej v = 25 m/s trzeba przejechać s = 5000 m. Ile czasu zajmie przejazd?

Kroki

  1. Wzór: t = s/v.
  2. Podstaw: t = 5000 m / 25 m/s.
  3. Wynik: t = 200 s (= 3 min 20 s).
  4. Jednostki: droga i prędkość w zgodnej parze dają sekundy.
  5. Wypełnij w kalkulatorze s i v.

Wynik: t = 200 s

Wypełnij w kalkulatorze

Najczęściej zadawane pytania

Czy ruch jednostajny wymaga siły zero?

W dynamice wypadkowa siła jest zero (albo napęd równoważy opory w idealizacji). W czystej kinematyce wystarczy powiedzieć a = 0. Ten artykuł jest kinematyczny: liczysz s, v, t, nie F.

Jak przeliczyć 90 km/h na m/s?

Żeby mnożyć przez czas w sekundach, prędkość musi być w m/s. Podziel przez 3,6: 90 km/h / 3,6 = 25 m/s. W drugą stronę: m/s razy 3,6 daje km/h.

Kiedy wybrać kalkulator „tylko droga”?

Gdy zadanie wprost daje v i t i pyta wyłącznie o s. Gdy masz s i t albo s i v, wygodniejszy jest pełny ruch jednostajny, który rozwiązuje dowolne dwa z trzech pól.

Czy stała prędkość to to samo co stała prędkość średnia?

Jeśli v naprawdę jest stałe, chwilowa i średnia na tym odcinku się pokrywają. Jeśli v skacze, średnia z całej trasy nie jest chwilową. Nie wstawiaj średniej w miejsce stałego v bez sprawdzenia treści.

Dlaczego średnia z dwóch równych odcinków to nie (v₁+v₂)/2?

Bo na wolniejszym odcinku spędzasz więcej czasu, więc średnia ciąży ku mniejszej prędkości. Poprawnie: całkowite s przez całkowite t. Przy dwóch odcinkach tej samej długości wychodzi średnia harmoniczna 2v₁v₂/(v₁+v₂).

Czy wykres s(t) musi być prostą?

Przy v = const tak: nachylenie jest stałe i równe v. Jeśli s(t) zgina się, prędkość się zmienia i ten model już nie obowiązuje na całym wykresie.

Co z ruchem po okręgu ze stałą wartością v?

Wartość prędkości może być stała, ale kierunek się zmienia, więc jest przyspieszenie dośrodkowe. To nie jest ruch jednostajny prostoliniowy z tego artykułu. Tu pracujemy na linii prostej i drodze w jedną stronę.

Jak sprawdzić wynik rzędu wielkości?

Porównaj z codziennym tempem. 20 m/s to około 72 km/h. W 90 s przy takiej prędkości około 1800 m wygląda sensownie. Jeśli wyjdzie 180 km w półtorej minuty, szukaj błędu jednostek.

Czy mogę użyć s = v·t w hamowaniu?

Nie jako jedynego modelu całego zatrzymania, bo v maleje. Wyjątek: odcinek reakcji kierowcy przed naciśnięciem pedału bywa liczony ze stałym v, a potem osobno idzie ruch opóźniony. Patrz artykuł o hamowaniu.

Gdzie iść dalej w serii?

Do ruchu przyspieszonego (część 2), potem hamowanie (część 3). Spis: Fizyka bez tajemnic.