Przykład 1
26 dni i 6 miesięcy -> 13 dni naliczone.
Wpisz roczny wymiar w dniach i ile miesięcy już minęło. 26 dni i pół roku dają 13 dni naliczonych. To podział proporcjonalny, nie lista dni z ustawy i nie sztywne 26 z Kodeksu pracy.
Godziny etatu: wymiar etatu. Pensja przy ułamku: kwota przy części etatu. Stawka z pensji: stawka godzinowa.
Wprowadź wartość. Wynik pojawi się tutaj.
Ta karta dzieli roczny urlop na miesiące, które już minęły. Mnoży wymiar przez miesiące, dzieli przez 12 i zaokrągla do najbliższej liczby całkowitej. 26 dni i 6 miesięcy to 13. 20 dni i 3 miesiące to 5. 26 dni i 1 miesiąc to około 2,17, więc po zaokrągleniu 2. Pełny rok, 26 i 12, zostawia 26.
Wymiar musi być co najmniej 1 dzień. Pół dnia rocznie nie uruchomi naliczenia, nawet przy 12 miesiącach. Miesiące mogą być zerem: 20 dni i 0 miesięcy dają 0. Ujemnych miesięcy karta nie przyjmie. Wzór nie obcina wymiaru do 26. Jeśli wpiszesz 30 i 12, dostaniesz 30, o ile pole przyjmie liczbę.
Przeniesienie i dni już wykorzystane są opcjonalne. Puste znaczą zero. Gdy któreś jest większe od zera, karta pokazuje resztę: naliczone plus przeniesione minus wykorzystane, z podłogą w zerze. 26 dni, 6 miesięcy, 4 dni z zeszłego roku i 5 już wziętych to 13 naliczonych i 12 do wykorzystania. Jeśli wykorzystane zjedzą całość, reszta spada do 0, nie na minus.
Urlop z wpisanego wymiaru i liczby miesięcy. 20 albo 26 wpisujesz sam, tak jak stoi w umowie albo w regulaminie. Karta nie sprawdza stażu, nie dzieli urlopu na zaległy i bieżący poza tymi dwoma polami i nie liczy ekwiwalentu za niewykorzystane dni.
Wymiar etatu obok liczy godziny miesiąca z ułamka, nie dni urlopu. Kwota przy części etatu mnoży pensję. Tu zostajesz przy dniach. 6,5 miesiąca przy wymiarze 26 to około 14,08, więc po zaokrągleniu 14. Przecinek i kropka są tym samym.
Wynik jest w dniach, nie w złotych. Symbol waluty w nagłówku nie zmienia 13 w inną liczbę. Przycisk przykładu wstawia wymiar i miesiące naraz. Sam wymiar albo same miesiące nie wystarczą.
naliczone = round(wymiar × miesiące / 12)
do wykorzystania = max(0, naliczone + przeniesione − wykorzystane)
Wymiar ≥ 1. Miesiące ≥ 0. Puste przeniesienie i wykorzystane = 0.
Naliczone = round(wymiar × miesiące / 12). 26 dni i 6 miesięcy dają 13. 20 dni i 3 miesiące dają 5.
26 dni i 6 miesięcy -> 13 dni naliczone.
20 dni i 12 miesięcy -> 20 dni, cały wymiar.
20 dni i 3 miesiące -> 5 dni po zaokrągleniu.
26 dni i 1 miesiąc -> 2 dni, bo 2,17 zaokrągla się w dół do 2.
26 dni i 12 miesięcy -> 26 dni, cały rok.
24 dni i 6 miesięcy -> 12 dni naliczone.
26 i 6 plus 4 minus 5 -> 13 naliczone, 12 do użycia.
20 dni i 9 miesięcy -> 15 dni po zaokrągleniu.
13 dni naliczonych. 20 dni i 3 miesiące dają 5. 24 dni i 6 miesięcy dają 12.
Zaokrąglamy do najbliższej liczby całkowitej. 26/12 to około 2,17, a 2,17 idzie do 2. To zapis całkowity, nie obcięcie w dół osobnym wzorem.
Nie. Wzór nie obcina wymiaru do 26. 30 i 12 da 30, jeśli liczba wejdzie. 20 albo 26 wpisujesz sam.
Naliczenie się nie uruchomi. Wymiar musi być co najmniej 1. Pół dnia rocznie nie przejdzie nawet przy 12 miesiącach.
Gdy przeniesienie albo wykorzystane jest większe od zera. 13 plus 4 minus 5 to 12. Same naliczone bez tych pól zostają jedną kartą.
Reszta spada do 0. Ujemnego urlopu nie pokazujemy. Naliczone i tak zostają na pierwszej karcie.
26 × 6,5 / 12 to około 14,08, zaokrąglenie daje 14. Przecinek i kropka są tym samym.
Tu dzielisz dni urlopu przez rok. Tam mnożysz godziny pełnego etatu przez ułamek. Inny licznik, inny wynik.
Nie. Dostajesz dni. Pensji za dzień tu nie ma. Kwota przy części etatu i stawka godzinowa liczą pieniądze, nie ten urlop.
Nie. Urlop jest w dniach. Symbol waluty stoi w nagłówku i nie zmienia 13. Wynik w złotych jest na stronach z pensją.