Przykład 1
- α = 60°
- β = 60°
60
Jaki jest trzeci kąt przy 60° i 60°? 60°. Równoboczny.
Wpisz dwa kąty w stopniach. Suma w trójkącie jest 180°, więc trzeci to 180° minus te dwa. 60° i 60° dają 60°. 90° i 45° dają 45°. 30° i 70° dają 80°.
Karta odejmuje α i β od 180. Nie sprawdza, czy suma jest mniejsza niż 180. 100° i 90° dają −10, bo tak liczy wzór.
Wprowadź dane i kliknij Oblicz.
W trójkącie na płaszczyźnie trzy kąty sumują się do 180°. Znasz dwa, trzeci jest resztą. 60° i 60° zostawiają 60°, równoboczny. 90° i 45° zostawiają 45°, prostokątny równoramienny.
Pola to α i β w stopniach. Karta liczy 180 − α − β. 30° i 70° dają 80°. Kolejność nie zmienia sumy: 70° i 30° też dają 80°.
Gdy suma dwóch przekracza 180°, wynik jest ujemny. 100° i 90° dają −10. To nie nowy rodzaj trójkąta, tylko ten sam wzór bez blokady. Na kartce taki rysunek się nie domyka.
Twierdzenie sinusów i cosinusów liczy boki. Tu nie ma boku. Same dwa kąty i reszta do 180°.
Nagłówek jednostek nic nie mnoży. 60 i 60 zostają 60 niezależnie od etykiety.
60° i 60° dają 60°. 90° i 45° dają 45°. 30° i 70° dają 80°. 120° i 30° dają 30°.
γ = 180° − α − β
γ = 180° − α − β. 60° i 60° dają 60°. 90° i 45° dają 45°. 30° i 70° dają 80°.
60
Jaki jest trzeci kąt przy 60° i 60°? 60°. Równoboczny.
45
Jaki jest trzeci przy 90° i 45°? 45°. Prostokątny równoramienny.
80
Jaki jest trzeci przy 30° i 70°? 80°.
60°. 180 − 60 − 60 = 60. Równoboczny.
Na płaszczyźnie α + β + γ = 180°. Z dwóch kątów liczysz resztę.
45°. Prostokątny równoramienny. Dwa ostre po 45°.
80°. 180 − 30 − 70 = 80.
Karta pokazuje minus. 100° i 90° dają −10. Wzór się nie zatrzymuje.
Nie. 30° i 70° oraz 70° i 30° dają to samo 80°.
Nie. Same kąty. Bok z twierdzenia sinusów albo cosinusów.
Tak. Trzeci jest 30°. Trójkąt rozwarty przy 120°.
Tak, gdy wpiszesz minusy. Algebra 180 − α − β nie pyta o rysunek.
Nie. 60 i 60 dają 60 przy każdej etykiecie.