Przykład 1
- Czynsz 2800 vs 3600
- 90 vs 35 min
- Wycena godziny 50
dojazd ≈ zjada część czynszu
Niższy czynsz daje oszczędność, ale 90 minut i 25 zł dnia wychodzi mocno w saldzie netto.
Mieszkanie · dojazd · czas · lokalizacja
Wpisz dwa czynsze [zł], koszt dnia dojazdu i minuty tam i z powrotem. Czynsz 2800 wobec 3600, 90 wobec 35 minut i godzina po 50 zł dają około 16790 netto w roku na niekorzyść tańszego adresu. Bez wyceny czasu ta sama para może jeszcze oszczędzać.
Szacunek netto dwóch adresów, nie wycena mieszkania. Dojazd: koszt dojazdu. Biuro: koszt dni biurowych.
Niższy czynsz albo tańszy zakup mieszkania na pierwszy rzut oka wyglądają świetnie. Ale jeśli z danej okolicy wszędzie jest dalej: do pracy, sklepu, lekarza, szkoły, na zwykłe załatwianie spraw: ta oszczędność na mieszkaniu potrafi zniknąć zaskakująco szybko. Ten kalkulator pomaga to policzyć w prosty sposób.
← Wróć do kalkulatorów Lifestyle
Uzupełnij koszty obu lokalizacji i kliknij Oblicz.
Dwa adresy: obecny i lepiej położony. Czynsz 2800 wobec 3600 to 800 zł oszczędności w miesiącu, 9600 zł w roku, jeśli zostajesz. Dni dojazdu liczymy razy 52. 5 dni to 260 kursów. 25 zł wobec 8 zł dnia to 4420 zł różnicy dojazdu. Extra 4 kursy tygodniowo po 15 zł to 3120 zł. Same gotówki 7540 zł wobec 9600 zł oszczędności na czynszu: bez czasu tańszy adres jeszcze wygrywa o 1460 zł.
Minuty: 90 wobec 35 to 55 minut dnia razy 260, plus 4 kursy po 40 minut razy 52. Razem około 377 godzin. Przy 50 zł za godzinę to 18 850 zł. Kara obecnego adresu rośnie do 26 390 zł. Netto 16 790 zł na niekorzyść tańszego mieszkania, gdy czas wchodzi do sumy.
Drugie auto 600 zł miesięcznie, w pełni, to 7200 zł w roku i często przeważa samą różnicę czynszu. „Częściowo” bierze połowę. Komunikacja zamiast auta: wpisz bilet rozłożony na dzień. Bliskie czynsze 2900 i 3050 przy krótkich trasach dają saldo koło zera, zanim mnożysz lata.
Model zakłada, że extra kursy (zakupy, szkoła, wieczory) ciążą głównie słabszej lokalizacji. Horyzont miesiąca, roku, 5 albo 10 lat mnoży różnicę. 10 lat przy 130 minutach i drugim aucie 800 zł ciągnie dużą oszczędność na czynszu w kruchą.
Pola: dwa czynsze, dni w tygodniu, dwa koszty dnia, dwa czasy tam i z powrotem, extra kursy, ich koszt i czas, auto albo komunikacja, drugie auto, opcjonalna godzina i horyzont. Przecinek i kropka działają. Godzina wyłączona zostawia samą gotówkę.
Nie ma tu rynku odsprzedaży, hałasu ani szkoły. Czasem tańszy adres nadal wygrywa. Czasem dojazd zjada czynsz. Cytując wynik, podaj czy liczyłeś godzinę. Sam rytm jednej trasy jest na stronie kosztu dojazdu.
Saldo dwóch adresów: różnica czynszu minus dojazd, extra kursy i czas. 2800 vs 3600, 90 vs 35 min i 50 zł/h dają około 16790 netto.
dojazd ≈ zjada część czynszu
Niższy czynsz daje oszczędność, ale 90 minut i 25 zł dnia wychodzi mocno w saldzie netto.
auto ≈ przeważa oszczędność
Miesięczny koszt drugiego auta wychodzi większy niż sama różnica czynszu w tym zestawie.
≈ mała różnica netto
Gdy czynsze są blisko i jedziesz komunikacją, saldo wychodzi wąskie, same godziny zostają obok.
czas ≈ duża część salda
Karnet jest tani, ale 80 minut razy stawka daje większą pozycję niż sam bilet.
≈ mniejsza waga drogi
Dwa dni w tygodniu dają drodze mniej głosu, więc oszczędność na czynszu łatwiej zostaje w saldzie.
droga ≈ zjada czynsz
Duża oszczędność na mieszkaniu wychodzi krucha, gdy dojazd, extra kursy i auto ciągną dekadę.
≈ blisko zera netto
Mała różnica czynszu i krótkie trasy dają saldo koło zera, zanim mnożysz lata.
minuty ≈ ważniejsze niż 200 czynszu
Dwieście różnicy w mieszkaniu wychodzi mniej niż czas na dłuższej trasie przez pięć lat.
Oszczędność na czynszu 9600 zł w roku. Kara dojazdu, extra kursów i czasu około 26 390 zł. Netto około 16 790 zł na niekorzyść tańszego adresu.
Gotówka dojazdu i extra kursów to 7540 zł wobec 9600 zł oszczędności. Tańszy adres wygrywa o około 1460 zł w roku.
Ten kalkulator mnoży tydzień przez 52. Koszt dojazdu na osobnej stronie używa tygodni, które sam wpiszesz, często 46.
Pełna kwota razy 12 albo połowa przy „częściowo”. 600 zł miesięcznie to 7200 zł w roku i często zjada różnicę czynszu.
Nie. Model kładzie je na obecną, słabszą lokalizację: zakupy, szkoła, wieczory.
Nie. To saldo czynszu, dojazdu, extra kursów, opcjonalnego auta i czasu. Bez rynku odsprzedaży i bez kredytu.
Mała różnica mieszkania i krótkie trasy dają saldo koło zera, zanim włączysz lata albo godzinę.
Wybierz transport publiczny i rozłóż karnet na dzień dojazdu. Mix działa tak samo: średni koszt dnia.
Mnoży różnicę netto. Duża oszczędność na czynszu przy 130 minutach i drugim aucie 800 zł wychodzi krucha w dekadzie.
Tam jedna trasa i porównanie dni. Tu dwa adresy, extra kursy i opcjonalne drugie auto wobec różnicy czynszu.
Koszt dojazdów albo abonamentów to szkic z Twoich liczb, nie porada życiowa.
Strona zaktualizowana w 2026.